binto | arwen | nimreli | aragorn | pleiades | esgael | hurin | keira | RSS
Wzaległym meczu pierwszej kolejki Intar pewnie pokonał na wyjeździe beniaminka z Opola. Już po trzech wyścigach ostrowianie prowadzili z Kolejarzem 14:4 i wydawało się, że podopieczni Jana Grabowskiego rozgromią gospodarzy. Tymczasem w kolejnych wyścigach opolanie się pozbierali i zaczęli odrabiać straty. W czwartym wygrali 5:1, w dwóch kolejnych zremisowali 3:3, a w siódmym pokonali zawodników Intaru 4:2 i w całym meczu przegrywali tylko 22:26.
To jednak było wszystko, na co w tym dniu było stać żużlowców Kolejarza. W kolejnych gonitwach znów do głosu doszli ostrowianie. Wygrywać zaczął Tomasz Jędrzejak, z kłopotami sprzętowymi, które miał w swoim pierwszym starcie uporał się Peter Karlsson, swoje punkty dorzucił Michał Szczepaniak i po dwunsatu biegach Intar prowadził już 43:29 zapewniając już sobie kolejne zwycięstwo. - Cieszymy się z kolejnych punktów, ale mecze z najgroźniejszymi rywalami dopiero przed nami - stwierdził po meczu Jan Grabowski, trener Intaru.
Lily Allen koszulki wymienniki Mikser Yamaha Kwatery nad morzem
wiedeń
* falownica do włosów
* markreda
* spódnica z wysokim stanem boska!
* busy kraków
biznes farby artystyczne appartamenti a Roma elektrownie wiatrowe sery